Trzydzieści pięć prezentów nie tylko na 35. urodziny

Prezenty. Lubię praktyczne, trwałe, z perspektywą na przyszłość. Lubię też takie, które można zużyć albo komuś przekazać. Lubię takie, które są wręcz niematerialne albo są materią na chwilę przed zjedzeniem. Moje propozycje chciałabym opatrzyć hasłami: zero waste, diy, hand made, eko, ale nie wszędzie się to sprawdzi. Osobiście wolę dać komuś świeczkę (chyba jedyny prezent, który można od razu spalić i nikt się nie obrazi) niż kupować niepotrzebny bibelot lub gadżet.


Photo by Nynne Schrøder on Unsplash


Napisałam kiedyś post o prezentach na 30. urodziny (na swoim starym blogu). Tak, wtedy sama je obchodziłam. I sobie marzyłam... W tym roku parę bliskich mi osób kończy trzydzieści pięć lat, więc postanowiłam dodać kilka pomysłów. Bardzo subiektywnie. Mam nadzieję, że lista jest dość uniwersalna.

  1. Złoty wisiorek (najlepiej z łańcuszkiem). Ładna pamiątka na szczególną okazję. Od najbliższych - najmilejsza. Prezent, który się nie starzeje. Może się przydać nawet za kilkadziesiąt lat, gdy dzieci lub wnuki będą potrzebować złota na obrączki.
  2. Laptop, tablet, a może czytnik ebooków? Nowy etap, nowe plany - nowy sprzęt.
  3. Relaks w SPA, seria masaży lub innych zabiegów prozdrowotnych.
  4. Wydarzenie, konferencja: Oj, ile tego jest! Są konferencje dla kobiet, dla mężczyzn, dla wszystkich. Niektórzy marzą o tym, ale nie są w stanie sobie pozwolić na pewne wydatki. Można komuś zafundować miły czas w miłym towarzystwie. 
  5. Wycieczka w góry - spacer lub kulig, to znaczy lato lub zima. Spacer długi. Kulig zakończony ogniskiem.
  6. Aparat fotograficzny - jeśli ktoś choć trochę lubi robić zdjęcia, to taki prezent może być miły. Niekoniecznie musi to być iPhone czy smartfon z super aparatem. Możliwości, jakie daje np. 40x zoom optyczny w kompaktowym aparacie daje większą satysfakcję niż opcja natychmiastowego udostępniania zdjęcia na Instagramie (zresztą aparaty cyfrowe mogą mieć funkcję wi-fi, dzięki której szybko prześle się zdjęcie na telefon).
  7. Książka. Jakakolwiek wspaniała publikacja. Coś klasycznego, pięknie wydanego lub "biblię" z jakiejś dziedziny (np. grafiki, fotografii, kulinarii, małżeństwa...). Albo po prostu Biblię, czyli Pismo Święte - zbiór ksiąg z dziedziny życia.
  8. Szkolenie. Kurs. Warsztaty. Warsztaty kaligrafii (coś dla mnie). Zawsze warto pogłębić wiedzę i umiejętności z zakresu swojego hobby. Takie wydarzenie to miły relaks i coś ciekawego, nawet jeśli jest jednorazową "przygodą". Może być połączone ze zwiedzaniem jakiegoś miasta. Polecam zapisać siebie i solenizanta. 
  9. Koncert w filharmonii lub budynku NOSPR w Katowicach albo wstęp na musical. Coś innego niż kino, coś innego niż siedzenie w domu. Dla osób, które potrafią słuchać i lubią piękno.
  10. Wycieczka pociągiem. Do Pragi, Drezna, Berlina, Wrocławia, Poznania, gdziekolwiek... Podróż pociągiem to czas, w którym sama droga do celu jest już przygodą, a także spokojnym czasem na rozmowę, wypicie kawki, wspominanie czy dyskusje.
  11. Karnet na zajęcia taneczne, sportowe, siłownię, aqua-aerobik. To prezent dla tych, którzy się wybierają i nie mogą wybrać. 
  12. Zegarek. Sprytny zegarek. Zależy od stylu solenizanta.
  13. Rower. Ten i powyższy prezent mogą się z czymś kojarzyć... Tak, może solenizant ostatnio dostał to na komunię. Nadszedł czas na coś nowego.
  14. Instrument/ lekcje gry na instrumencie. I nie muszą to być skrzypce. Jest jeszcze pianino, gitara czy np. djembe. Zależy, co w trawie piszczy, gra w duszy i dzieje się w okolicy.
  15. Sesja zdjęciowa z bliskimi. Albo indywidualna. Okazja do zrobienia pięknej pamiątki lub spojrzenia na siebie w nowy sposób.
  16. Kulinarna przygoda. Ten prezent wpisałam intuicyjnie, bo sama nie wiem, co tu podciągnąć. Jakieś warsztaty? Degustację? Wykwintny obiad?
  17. Kurs pływania dla dorosłych, języka, warsztaty śpiewu... I innych rzeczy, które w życiu są przydatne albo były wymarzone. Nie zaszkodzi nauczyć się czegoś nowego, udoskonalić umiejętność lub na chwilę wejść świat spełniania marzeń, np. żeby ładniej śpiewać dziecku kołysanki.
  18. Przyjęcie - niespodzianka. Nie każdy zrobi wielką imprezę z okazji swoich urodzin, ale można zrobić to za kogoś. Nie trzeba wielkich nakładów, tylko parę życzliwych serc, z których każde coś przygotuje.
  19. Bon zakupowy do sklepu sportowego. Można tym dać okazję do kupienia czegoś fajnego, bez próby zgadywania czy ktoś chce plecak, czapkę na narty, kurtkę, a może kolorowe legginsy do biegania.
  20. Piknik z rodziną. Może być i tak, że spokojny czas z rodziną będzie najmilszym prezentem. Chwile bez internetu, telewizji, na łonie przyrody. Wtedy przygotowane w domu kanapki smakują najlepiej. I herbata z termosu.
  21. Randka z ukochanym/ukochaną. ...bo chwile radości z najbliższą osobą są bezcenne. Tak, żeby podpowiedzieć jakiś motyw: zacząć dzień od zobaczenia wschodu słońca w wyjątkowej scenerii.
  22. Stylowe okulary. No tak, trzydziestka to już czas, kiedy trzeba pomyśleć o psującym się wzroku... A tak na poważnie to może czas na odświeżenie stylistyki, podobnie jak w przypadku roweru i zegarka, a że ładne okulary to gadżet nietani, może być ciekawym prezentem. Wybieranym oczywiście z osobą, która ma być obdarowana.
  23. Pedicure. Jeśli pakiet SPA lub kosmetolog tego nie obejmują, ten sposób okazania troski osobie, które swoje w życiu już przeszła może być całkiem miły i trafiony.
  24. Buty. Najwygodniejsze. Jak wyżej. Stopy to podstawa. A po trzydziestce jeszcze wiele kroków do zrobienia.
  25. Album ze zdjęciami, fotoksiążka (albo blog...). Tutaj jest bardzo szerokie pole manewru: zdjęć zazwyczaj mamy wiele, ale w formie cyfrowej, dlatego można stworzyć taki zdjęciowy zestaw antydepresyjny - miłe i dobre chwile, aby zawsze inspirowały do jeszcze lepszego.
  26. Kurs doskonalenia techniki jazdy - rajdowy trening. Nauka jazdy kojarzy się ze stresującym egzaminem, a tu można się odprężyć, udoskonalić, może pokonać strach przed jeżdżeniem po zatłoczonych miastach czy nauczyć się bezpiecznie poruszać w trudnych warunkach.
  27. Scyzoryk lub zestaw narzędzi w skrzynce. To coś dla majsterkowicza, ale sam scyzoryk dla jakiejś majsterkowiczki albo podróżniczki też może być przydatny. Choćby mały, kieszonkowy, np. z pilniczkiem, bo nigdy nie wiadomo, kiedy się złamie paznokieć.
  28. Mapa zdrapka - Polska/ Europa/ świat. Z gadżetów "podróżniczych" ten podoba mi się chyba najbardziej.
  29. Pióro wieczne albo coś innego związanego z pisaniem lub kaligrafią. To coś dla kogoś pokroju mnie... Mam czym pisać. Zawsze mam. Ale zawsze można mieć więcej.
  30. Zestaw dla artystycznej duszy, czyli farby akrylowe lub akwarelowe (kolory dobrane np. według upodobań osoby świętującej albo pasujące do jej mieszkania), odpowiedni do danych farb papier i zestaw pędzli.
  31. Jeśli solenizant jest osobą bardziej podziwiającą piękno niż tworzącą, można zamówić u innego artysty namalowanie portretu rodzinnego (temat obrazu chyba lepiej za uzgodnieniem).
  32. Miód oraz produkty z wosku i pyłku pszczelego (wspominałam, że lista jest subiektywna). Lubię miód, kocham pszczółki. Ich praca przy współpracy z pszczelarzami daje wspaniałe owoce: pyszne, bardziej popularne lub unikatowe miody, naturalne świece z wosku czy kosmetyki. 
  33. Skoro jesteśmy przy kosmetykach: naturalne kosmetyki. Zdrowe, ekologiczne, o przyjemnych zapachach. Nie musi to być coś wymyślnego - starczy mydło, olejek do ciała albo sól do kąpieli zmęczonych stóp.
  34. Ręcznie robione personalizowane upominki. Hand made zawsze jest na czasie, bo wokół jest wiele osób, które z chęcią plotą, piszą, rzeźbią, formują itd. 
  35. Coś przytulnego, wygodnego - przydatnego w domu, ogrodzie, a może podróży. Może to być grubo pleciony koc (pięknie się prezentuje), poduszka o wspaniałych właściwościach czy chociażby klasyk: skarpetki.
Czy jest coś, co mogłabym dodać do tej listy?

Niektóre prezenty mogą wydawać się nietypowe, ale myślę, że mogą być autentycznym okazaniem troski o daną osobę albo wstrzeleniem się w coś, co ktoś chciał mieć lub zrobić, ale nie pozwolił sobie na to z własnych funduszy. Zatem: czerp inspiracje!


Monika

Komentarze